Odpowiedzialność kontraktowa wiedźmina

Odpowiedzialność kontraktowa wiedźmina

Nie jest łatwo być najemnym zabójcą potworów.

Zleceń jak na lekarstwo, konkurencja rośnie, a i sama profesja do najbezpieczniejszych nie należy. Dlatego gdy Geralt z Rivii natrafił na zlecenie od króla Foltesta, nie mógł przejść obojętnie. Po wstępnym rozpoznaniu i burzliwych negocjacjach, postanowił zawrzeć z królem umowę o odczarowanie zamienionej w Strzygę księżniczki Addy, która od kilku lat siała postrach w królestwie, mordując i kalecząc swych poddanych.

Zadanie nie należało do łatwych. Celem było odczarowanie królewny, jednak wiedźmin liczył się z ewentualną śmiercią księżniczki, czego efektem byłoby pociągnięcie go do odpowiedzialności za nienależyte wykonanie umowy.

Zakładając, że prawo temerskie nie różni się od prawa polskiego, to zgodnie z art. 471 k.c. dłużnik (wiedźmin) powinien naprawić szkodę, która wynikła z niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, chyba że jej niewykonanie lub nienależyte wykonanie wynika z okoliczności, za które wiedźmin nie odpowiada. Z niewykonaniem umowy mamy do czynienia wtedy, gdy świadczenie określone w umowie w ogóle nie zostanie spełnione. Natomiast jeżeli dłużnik podjął się umówionej czynności, ale wykonał ją w sposób niezgodny z zawartą umową, w efekcie czego wierzyciel nie został zaspokojony w taki sposób, jak to wynikało z umowy, wtedy umowę uznaje się za nienależycie wykonaną.

Co ważne, w ramach odpowiedzialności kontraktowej, zgodnie z art. 472 k.c. dłużnik odpowiada za każdą winę, nawet nieumyślną (np. rażące niedbalstwo). Aby zwolnić się od tej odpowiedzialności dłużnik powinien wykazać, że naruszenie zobowiązania wynikało z przyczyny będącej poza jego kontrolą (np. w trakcie wykonywania zlecenia okazało się, że świadczenie jest niemożliwe, bo księżniczki nie da się odczarować).

Strona, która nie otrzymała umówionego świadczenia, może żądać rekompensaty szkód majątkowych, które poniosła w związku z zawinionym niewywiązaniem się przez dłużnika ze zobowiązania. Przezorny król Foltest zabezpieczył się na taką okoliczność, dlatego zawarł w treści zlecenia szczególny rodzaj kary umownej, polegający na wygnaniu z kraju. W praktyce polskiej to właśnie na etapie zawierania umowy warto zastanowić się i określić, jakie naruszenia i w jaki sposób będą sankcjonowane oraz jaka ma być wysokość kary umownej. Oczywiście nieokreślenie wysokości kary umownej nie oznacza, że wierzyciel nie będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie, jednak
w takiej sytuacji czeka go droga sądowa.

2018-08-16T12:44:58+00:00 16 sierpnia 2018|